Piątek. Wzdłuż Solinki, przez Cisną do Przełęczy nad Roztokami. Kilometr przed celem zostaliśmy brutalnie zatrzymani przez zakaz wjazdu. Chwilę korciło nas by olać i pojechać, ale poszliśmy z buta. I słusznie bo po drodze wypatrzyliśmy na drzewach dwie kamery.
Skąd przegonił nas patrol Policji. Podobno staliśmy na zakazie. Uwierzyliśmy na słowo.
Ruszyliśmy do żubrów w Mucze, gdzie wbiliśmy się szutrami w totalne pustkowie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach