Zastanawiałem się czy jechać i koniec końców nie pojechałem, trochę niepewna pogoda.
Jest takie przysłowie: "Wybierać się jak Ozzy na imprezę motocyklową."
Ale nie o tym. Na początek chciąlym pokłonić się swoim czterem literom, bo potym jak zatankowałem się koło Lublina to zsiadłem z motoru w Siedliskach. Fakt ten nie uszedł uwadze organizatorów .
Zsiadłem, rozejrzałem się i poczułem jak w domu. Żółte, niebieskie, zielone, oczywiście pomarańczowe, jedna "czarna", "trójki", "czwórki", Gile, Lelki i Perkozy. Raczej bardzo się nie pomylę twierdząc, że z połowa motorów na placu powstała w Świdniku 👍😁.
Pośrodku placu rzucały się w oczy 3 kremowe Junaki,
pomyślałem, że są z Wadowic, ale okazały się być lokalne.
Były 2 NSU
Pod koniec spotkania Spiker przyprowadził swoje NSU, ładne, chyba nie chwalił się nim na Forum.
BSA M20
BMW
Francuz
DKW
I cały rząd dekawek
Co jeszcze, Junak V2
Ponad litr pojemności, 100 Nm, około 70KM, rozrusznik, wtrysk paliwa, znak szczególny - obrotowe zawory.
Miałem ochotę napisać, że moje LUB pośród RZ-tów było niczym samorodek w piachu, ale zaraz ktoś by mi wytknął, że złoto nie rdzewieje, więc sobie daruję.😉
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach